facebook
logotype
img1
img2
img3

„Kultura narodowa nie jest (...) sztabą złotą, którą można
w ziemi zakopać i po latach nietkniętą wydobyć, nie jest także zabytkiem muzealnym albo biblioteką chwilowo nieczynną. Jest formą aktualnego trwania narodu. Przechowywać ją można tylko jako kulturę żyjącą, a więc tylko w oporze przeciw degradacji mowy publicznej, przeciw redukcji życia do prywatności powszedniej, przeciw próchnieniu wszystkich spontanicznych krystalizacji życia zbiorowego nie dekretowanych nakazem. (...) Kultura narodowa nie przechowywania wymaga, ale obrony czynnej i w złej wierze żyje ten,
kto powiada, iż nie wie, co to znaczy."
   
                                                       (
Kołakowski Leszek, Sprawa polska; Warszawa 1980)

 

       Nasi przodkowie żyjąc nieporównanie skromniej niż my, wkładając wiele wysiłku
w egzystowanie, dokładali starań, by zostawić po sobie spuściznę dla potomnych. Zostawili nam „posag” zwany kulturą kołbielską. Obecne czasy niosą szeroko pojętą globalizację, która może doprowadzić do zaniku indywidualności. Wszystko będzie takie samo, ukształtowane przez wszechwładne media. Należy stawić temu opór. Warto docenić to, co nas wyróżnia spośród innych regionów, bo przecież mamy czym się chlubić. Dziś to my zapisujemy karty historii naszego regionu. W ciągłym pędzie i trudach codzienności, zatrzymajmy się
i pochylmy nad tym spadkiem. Jesteśmy spadkobiercami kultury kołbielskiej i jako jej dziedzice, musimy zrobić wszystko, by ją uchronić, ocalić od zapomnienia, zachować dla naszych wnuków i prawnuków. To nasz obowiązek i nakaz moralny. To ogromna wartość, którą możemy przekazać następnym pokoleniom. Nasze dzieci i wnuki musimy nauczyć prawdziwej dumy, nie buty, nie zarozumiałości, lecz tego, by utożsamiały się ze swą Małą Ojczyzną, były z nią związane i chciały do niej wracać, choćby z najodleglejszych zakątków świata. Świadomi swoich korzeni nie wstydzący się swego pochodzenia młodzi mieszkańcy wsi, będą także otwartymi na świat, lecz znającymi swą wartość Polakami i Europejczykami.

   Strona internetowa, którą Państwo odwiedzacie, to pamiątka z mojego kraju lat dziecinnych, który, jak u każdego jest wyidealizowany i który pragnę ocalić od zapomnienia.